Message-ID: <g3ihmi$nsm$1@[EMAIL PROTECTED]
>
From: Ewa Pocierznicka <bupuNOSPAM@[EMAIL PROTECTED]
>
Newsgroups: pl.pregierz
Subject: Re: Grom z jasnego nieba i tepsę
Date: Sat, 21 Jun 2008 11:07:25 +0200
Marek 'marcus075' Karweta pisze:
> Piotr 'Orlinos' Kozłowski pisze:
>> On Fri, 20 Jun 2008 18:59:45 +0200, Ewa Pocierznicka wrote:
>>
>>> Grom z jasnego nieba który ubił mi monitor i klawiaturę piętnuję.
>>> Tepsę ktora robi wszystko by nie dac mi nowego modemu, bo stary padl,
>>> piętnuję jeszcze bardziej.
>>>
>>> Argh.
>>
>> To jak piszesz na pręgierz?
>
> Czyta palcami sygnały z karty graficznej, przetwarza je i wysyła do PS/2
> klawiatury. Drugą ręką.
E tam. To nie tak. Kiedy stwierdziłam że grom ubił mi klawiaturę i
monitor, wsiadłam na miotłę, zakrzyknęłam "Wieś nie wieś, biesie nieś!"
i uleciałam przez komin (notatka dla pamięci: komin trzeba wyczyścić).
Leciałam nad puszczą nieprzebytą niedziel sześć, siedem gór mijając i
rzek siedem, aż zobaczyłam leśną polanę, a na polanie dąb-mocarz rósł,
stary i ogromny.
Wylądowałam i w pień dębu grzecznie zastukałam, prosząc "Dębie-ojczulku,
otwórz się!" Dąb-mocarz się otworzyl a ze środka wyszedł niedźwiedź
przeogromny i zapytał czego potrzebuję. "Klawiatury i monitora,
ojczulku!" powiedziałam. Na to niedźwiedź kazał mi wejść do jego prawego
ucha. Weszłam, a tam same klawiatury, najwypaśniejsze jakie można sobie
wyobrazić. Wzięłam jedną i wyszłam. Niedźwiedź kazał wejść do lewego
ucha, weszłam... a tam pełno monitorów! Wzięłam jeden i wyszłam.
"Dziękuję, ojczulku! A modemu do neostrady nie macie?" zapytałam.
Zafrasował sie niedźwiedź-ojczulek, zaszumiał posępnie dąb-mocarz. Potem
przemówił niedźwiedź:
"Weźmisz czarno kure i pójdziesz na rozstajne drogi w noc bezksiężycową.
Staniesz pod szubienicą, krąg zielem dziurawca wyznaczysz i krwią kury
skropisz. Obrócisz się trzy razy na lewej pięcie, gwizdniesz, a wtedy
zjawi się Straszliwy Potwór Tepeesa. Najpierw postać niewinnej
białogłowy przybierze, miękkim głosem przemawiając, a ty go wtedy
chwycisz i trzymać musisz aż kur po raz trzeci zapieje. Potwór będzie
się wił i wyrywał, kształty jadowitych bestii i odrażających monstrów
przybierał, będzie urągał i straszliwe zaklęcie "Niedasie!" miotał, ale
ty go nie puskaj. Jak dotrzymasz do trzeciego piania kura, Tepeesa w
bazyliszka się zamieni. Ty w oczy mu nie spoglądaj, jeno ściśnij mocno,
aż jaje zniesie, potem go puskaj a jajo rozbij, bo w nim modem będzie."
To rzekłszy niedźwiedź wszedł na powrót w pień dębu, któren się z
łoskotem zawarł. Ja się dębowi-mocarzowi pięknie pokłoniłam, na miotłę
siadłam i do domu z monitorem a klawiaturą wróciłam. Ale na rozstajne
drogi mocarza, nawykłego do zmagań z Tepeesa wydelegowałam, a na razie
pakiety noszą mi mrówki.
....Ponieważ przecież nie mogłam pójść zwyczajnie do sklepu i nabyć
monitora oraz klawiszy, nie?
--
Wiedźma http://waathewitch.blox.pl
http://tfurczosc.blox.pl
gg 4083447
"Seks to nie pięciobój nowoczesny, nie chodzi o wynik, tylko o bliskość."
Anna Dodziuk
--------------------------------------------------------------
FAQ i informacje na temat grupy: http://www.rotfl.eu.org/prhn/


|